Firma rodzinna. Opowieści polskich przedsiębiorców

Drugi tom historii firm rodzinnych opowiadanych przez beneficjentów projektów FR1 i FR2. Premiera książki miała miejsce 9 grudnia 2015 roku podczas konferencji PARP, podsumowującej projekt Firmy Rodzinne 2.

Paneliści konferencji

9 grudnia br. odbyła się konferencja zamykająca projekt „Firmy rodzinne 2”. Otwierający konferencję, Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP, i prof. Andrzej J. Blikle, prezes IFR, podkreślili, że wielkim osiągnięciem obu projektów było zbudowanie środowiska firm rodzinnych – sieci wzajemnie wspierających się i współpracujących ze sobą firm.

SUKCESJA. Jak to zrobić formalnie?

Plan sukcesji jest planem inwestycyjnym na kolejne pokolenia. Warto go opisać w formie dokumentów. Może to być Konstytucja Rodzinna, czy po prostu Plan Sukcesji.

 

Spisać wszystko na papierze

Ogromnie ważne jest też, żeby prowadzić rachunkowość rodzinną.
– Prowadzenie rachunkowości rodzinnej jest tak samo ważne i potrzebne, jak prowadzenie rachunkowości w firmie – uważa Tomasz Budziak z firmy Korycka, Budziak i Audytorzy. – Rachunkowość rodzinna bardzo ułatwia planowanie sukcesji oraz podejmowanie racjonalnych decyzji. Przede wszystkim umożliwia ona konsolidację majątku aktywnego biznesowo, tzn. tego, który jest zaangażowany w firmie z majątkiem, który znajduje się poza firmą i jest własnością osobistą członków rodziny.

 

Kolejne kroki

Pierwszy etap, to sprawdzenie, na czym się stoi.
– Najpierw trzeba sprawdzić, co jest w posiadaniu rodziny i co jest czyje – mówi Łukasz Martyniec, prawnik i doradca sukcesyjny. – To wszystko przesądza bowiem o tym, jakie są możliwości rodziny i z jakimi zagrożeniami powinna ona się liczyć. Od tego wszystkiego uzależniona jest też wartość przyszłej masy spadkowej.

 

Kolejne działania, to budowanie i opracowywanie strategii biznesowej. Przy tej okazji warto się też zastanowić, czy forma prawna, w jakiej firma funkcjonuje, jest odpowiednia. Jednocześnie trzeba dokonać wyboru sukcesora. Bo jeżeli nie będzie właściwego następcy, to plan, nawet ten najlepszy, nie zostanie wdrożony.

 

Bezpieczne dla wszystkich sposoby przekazywania pałeczki

– Trudno wskazać jeden właściwy model sukcesji. Na pewno jednak nie powinna to być rewolucja. Najlepszym byłby model kroczącego consensusu.– uważa mec. Dariusz Wasylkowski z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

 

W wielu przypadkach przedstawiciele młodszego pokolenia nie zostają szefami od razu po osiągnięciu pełnoletniości, lecz najpierw współpracują z rodzicami. To może być pełen etat lub praca w wakacje. Wszystko po to, aby dzieci mogły poznać specyfikę działalności firmy oraz jej kontrahentów. Także kontrahent nie jest zaskoczony, jeśli wcześniej zna osoby, które w przyszłości zastąpią rodziców w firmie. Wówczas wzajemne relacje mają szanse ewoluować w sposób naturalny.

 

Jak długo powinien trwać dobrze przygotowany proces sukcesji?

Zazwyczaj trwa to kilka lub kilkanaście lat. Dobrze jest pomyśleć o sukcesji z pewnym wyprzedzeniem i przygotować jej plan. Najważniejsze, to zdecydować, kto z młodszego pokolenia będzie sukcesorem: któreś z dzieci, ktoś z dalszej rodziny, czy może ktoś nie spokrewniony.

Wykres

Wykorzystano dane liczbowe oraz wykres opublikowany w raporcie z badań przeprowadzonych
w okresie 1 listopada 2012 – 9 lutego 2013 r. w ramach projektu
„Kody wartości – efektywna sukcesja w polskich firmach rodzinnych”.

 

Tekst, filmy, zdjęcia: Alicja Wejner