Firma rodzinna. Opowieści polskich przedsiębiorców

Drugi tom historii firm rodzinnych opowiadanych przez beneficjentów projektów FR1 i FR2. Premiera książki miała miejsce 9 grudnia 2015 roku podczas konferencji PARP, podsumowującej projekt Firmy Rodzinne 2.

Paneliści konferencji

9 grudnia br. odbyła się konferencja zamykająca projekt „Firmy rodzinne 2”. Otwierający konferencję, Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP, i prof. Andrzej J. Blikle, prezes IFR, podkreślili, że wielkim osiągnięciem obu projektów było zbudowanie środowiska firm rodzinnych – sieci wzajemnie wspierających się i współpracujących ze sobą firm.

Opinia: Rozpostarcie skrzydeł – na to nigdy nie jesteś za młody

Część trzecia serii zainspirowanej Global Women Forum (Światowym Forum Kobiet) w Deauville.

– Jesteś przyszłością, dlatego jesteś na idealnej pozycji, aby dokonywać wyborów dotyczących przyszłości firmy. Jak czułbyś się gdyby ktoś powierzył ci takie zadanie w kierowaniu firmą rodzinną? To stwierdzenie nie wystraszyło Michaeli Aurenzi, Dyrektor Zarządzającej ASB Grünland Helmut Aurenz GmbH. Był to środek światowego kryzysu w 2008 roku, kiedy Michaela zdecydowała się podjąć wyzwanie, które postawił przed nią ojciec. Obecnie Michaela i dwóch dyrektorów spoza grona rodziny zarządzają 350 pracownikami i podejmują poważne decyzje dotyczące firmy założonej przez jej ojca.

W czasie dyskusji panelowej, zorganizowanej przez Family Business Network podczas Global Women’s Forum w Deauville, pod tytułem Kobieta-liderka w biznesie rodzinnym-jak stanąć na wysokości zadania i wziąć sprawy w swoje ręce, Michaela zastanawiała się nad tym co powiedział jej ojciec: – Tata ma do mnie ogromne zaufanie. Dzięki temu wszystko stało się możliwe i dało mi to siłę.

Michaela dodaje, że bycie kobietą w świecie biznesu nie było dla niej problemem. – Główną trudnością okazał się być mój wiek. – Michaela rozpoczęła pracę w wieku lat 22, została mianowana na stanowisko Dyrektora Zarządzającego w wieku 23 lat. Często zdarza się, że w czasie spotkania z pracownikami, klientami lub partnerami biznesowymi jest najmłodszą osobą w sali. Chociaż jest najmłodsza, to do niej należy wpływanie na kluczowe decyzje i podejmowanie ich.

Znaj ludzi, z którymi pracujesz.

Kiedy rozpoczęłam pracę, mając 23 lata, jako funkcjonariusz w organach ścigania dwadzieścia lat temu miałam bardzo podobne trudności do Michaeli. Póki ludzie rozmawiali ze mną przez telefon, to wszystko było w porządku, dopiero przy poznaniu twarzą w twarz byli zdziwieni. Widzę inną prawidłowość w obu naszych historiach: Mężczyzna, który wtedy mnie zatrudnił miał córkę tylko trochę starszą ode mnie. Ona też musiała w młodym wieku walczyć pnąc się w górę sektora bankowego. Mój szef często zwierzał się jak niesprawiedliwie była traktowana z powodu wieku i płci. Przyznaję, że miałam szczęście, ponieważ osoba, która przyjmowała mnie do pracy wejrzała głębiej nie zważając na mój wiek lub płeć.

Chociaż cieszysz się ufnością ze strony ojca lub osoby, która cię zatrudniła, to nadal stoją przed tobą codziennie inne wyzwania – twoja wiarygodność. Budowanie wiarygodności można rozpocząć od prostych zasad: przygotowanie, przygotowanie, przygotowanie. A zaraz za nim inna zasada ‑ znaj ludzi, z którymi pracujesz, antycypuj ich pytania i reakcje. Bądź gotowy zarówno na to co jesteś w stanie przewidzieć, jak i na to czego przewidzieć nie możesz. A to wszystko ma początek w poznaniu samego siebie.

Zastanawiam się jednak, czy istnieje „odpowiedni wiek” dla kobiety, która chce stanąć na wysokości zadania i wziąć sprawy w swoje ręce w pracy. No i czy ludzie mają realną szansę pokazać ile są warci?

Według danych statystycznych OECD w latach 90-tych młodzież kończyła studia w wieku około 22 lat. Natomiast dziś granica wejścia na rynek pracy przesunęła się do wieku między 26 a 28 rokiem życia. Ci, którzy otrzymają pracę od razu mogą się uważać za szczęśliwców. Większość musi bowiem bić się o posadę przechodząc przez niezliczone  i często bezpłatne staże. Do czasu kiedy otrzymają pracę, są już świetnie wykwalifikowani, ale w dalszym ciągu nie mieli okazji by pokazać na co ich stać. Zastanawiające jest dziś, dlaczego młodzi ludzie z pokolenia Y są tacy niecierpliwi żeby stać się liderami?

Nina Pulkkis, Dyrektor Zarządzający Franck Media, mówi o wadze jaką ma danie młodym szansy i wspieranie ich w firmach rodzinnych. Sama niedawno zatrudniła członka młodszego pokolenia na kluczowe stanowisko w organizacji. Opisuje, że ta decyzja była „zawierzeniem”. – Po prostu musisz wierzyć, że to będzie dobre zarówno dla tej osoby, jak i twojej firmy. De facto to właśnie to zaufanie, którym obdarzamy pozwala tej młodej osobie rozwinąć skrzydła i osiągnąć sukces.

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek jaką moc niosą z sobą słowa „wierzę w ciebie”? Podobnie jak Nina, uważam za pewnik, że te słowa mogą dodać drugiej osobie skrzydeł. Myślę, że mają w sobie moc przemiany. Rozpostarcie skrzydeł - na to nigdy nie jesteś za młody. Parafrazując słowa Emersona i Goethego „traktuj kobietę taką jaką jest, a pozostanie jaką jest. Traktuj kobietę taką jaką mogłaby być, a one stanie się taką jaką powinna być”.

Tania Dussey-Cavassini

 

Tłumacz: Barbara Fedorowicz

Źródło: FBN News

Artykuł w oryginalnej wersji językowej do pobrania poniżej.

ZałącznikWielkość
Never_too_young_to_fly_FBN_News.pdf170.96 KB