Firma rodzinna. Opowieści polskich przedsiębiorców

Drugi tom historii firm rodzinnych opowiadanych przez beneficjentów projektów FR1 i FR2. Premiera książki miała miejsce 9 grudnia 2015 roku podczas konferencji PARP, podsumowującej projekt Firmy Rodzinne 2.

Paneliści konferencji

9 grudnia br. odbyła się konferencja zamykająca projekt „Firmy rodzinne 2”. Otwierający konferencję, Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP, i prof. Andrzej J. Blikle, prezes IFR, podkreślili, że wielkim osiągnięciem obu projektów było zbudowanie środowiska firm rodzinnych – sieci wzajemnie wspierających się i współpracujących ze sobą firm.

Wystartowała III edycja szkoleń dla przedsiębiorców w FR2

„Uczestnicy drugiej odsłony projektu szkoleniowo-doradczego dla firm rodzinnych są o krok dalej, niż byli ich koledzy na początku pierwszego projektu – mówili trenerzy podczas konferencji, otwierającej krakowską edycję projektu FR2. – Nie potrzebują czasu na formułowanie definicji podstawowych, ponieważ już je znają. Zastanawiają się raczej, jakie wartości niesie w sobie rodzinność i jak je przekuć w sukces firmy.”

 

 

– Projekt Firmy Rodzinne 2 poleciły nam osoby, które uczestniczyły w pierwszej edycji. Przyjechaliśmy tutaj z nadzieją i z zamiarem przede wszystkim poszerzenia swojej wiedzy, dotyczącej zarządzania firmą. Firmę prowadzimy od trzydziestu ośmiu lat i wydaje nam się, że dużo wiemy, ale pewnie jeszcze nie wszystko. Dlatego bardzo ważne jest, że tutaj możemy wymieniać się z innymi swoimi doświadczeniami oraz wiedzą – mówi Bożena Pachura z firmy Pneumat System.

 

 

– Przyjechałem się nauczyć, jak się tworzy biznes. Spotkać się z profesjonalistami, którzy już coś zrobili. Doradzają mi, a ja zapisuję wszystkie te uwagi. Spotykam tu ludzi, którzy prowadzą duże przedsiębiorstwa i warto ich słuchać – mówi Lucjan Langner z firmy Wody Karpackie.

 

 

– Dla mnie najistotniejsze jest spotkanie z innymi ludźmi, możliwość porozmawiania z nimi, wymiany doświadczeń. Nie tylko poznania ich dobrych praktyk, ale również podzielenia się tym, co nam się udało zrobić – mówi Łukasz Janus z firmy Nomax.

 

 

– Chcieliśmy być akurat w tym projekcie, żeby nauczyć się godzić życie biznesowe z życiem w rodzinie i jeszcze z współpracą z naszymi dziećmi tak, żeby w przyszłości nie stracić tych dzieci, a w jakiś sposób przygotować je do dalszego działania w firmie. Nie wiem, czy w naszej, czy w jakiejś innej – mówi Karol Zagajewski z firmy EHC Pogotowie Wysokościowe.

 

 

– Nasz udział w projekcie wynika z chęci zmian. Z potrzeby unowocześniania firmy i wprowadzania zmian z zakresie zarówno naszej merytorycznej oferty, ale też w zakresie zarządzania. Ten projekt zaciekawił nas również z tego powodu, że jest tutaj możliwość naszego osobistego rozwoju – mówi Jakub Pieróg z firmy Supober. Zdaniem Lucyny Weroniczak, trenerki w projekcie FR2, uczestnicy drugiej edycji projektu dla firm rodzinnych bardzo różnią się od uczestników jego pierwszej edycji. Inaczej rozumieją już swoją rodzinność. Bardziej ją sobie uświadamiają i w większości postrzega ją jako walor.

 

 

– Dla mnie jest największą wartością projektu jest to, że pokazuje on specyfikę rodzinności. To sprawia, że oprócz zwyczajnych szkoleń biznesowych, zwracamy uwagę także na inne sfery, związane z tą właśnie rodzinnością. Szalenie ważny jest też aspekt osobistego rozwoju. Tutaj pracujemy procesowo, a uczestnicy są traktowani bardzo podmiotowo. Oznacza to, że każdy z nich przez cały czas trwania projektu ma swój indywidualny program rozwoju – mówi Lucyna Weroniczak.

Autor: Alicja Wejner