Firma rodzinna. Opowieści polskich przedsiębiorców

Drugi tom historii firm rodzinnych opowiadanych przez beneficjentów projektów FR1 i FR2. Premiera książki miała miejsce 9 grudnia 2015 roku podczas konferencji PARP, podsumowującej projekt Firmy Rodzinne 2.

Paneliści konferencji

9 grudnia br. odbyła się konferencja zamykająca projekt „Firmy rodzinne 2”. Otwierający konferencję, Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP, i prof. Andrzej J. Blikle, prezes IFR, podkreślili, że wielkim osiągnięciem obu projektów było zbudowanie środowiska firm rodzinnych – sieci wzajemnie wspierających się i współpracujących ze sobą firm.

Razem walczyć o prawa rodzinnych - refleksje uczestników spotkania w Warszawie

„Wartością ogromną firm rodzinnych jest bliskość, zaufanie i relacje międzyludzkie” – mówili uczestnicy spotkania rekrutacyjnego do projektu Firmy Rodzinne 2, jakie w końcu stycznia br. odbyło się w Warszawie. Zgodnie też podkreślali, że firmy rodzinne są nie tylko podstawą gospodarki państwa w skali makro, ale też stanowią najbardziej trwałą bazę, na której budowane jest poczucie bezpieczeństwa pojedynczych osób i ich rodzin oraz całych społeczności lokalnych.

– Nie tworzę swojego biznesu po to, żeby zbudować potęgę finansową. Ani nie mam takich możliwości, ani tego nie chcę. Tworzę firmę, żeby godnie żyć i, żyjąc godnie, nie odzierać z godności także innych. Nie zgadzam się też z tezą, że wartości, które łączą się z rodziną prowadzą do socjalizmu i dlatego nie powinny być stosowane we współczesnym obrocie gospodarczym i współczesnym społeczeństwie rynkowym – mówił Jarosław Polowiec z firmy Pepto.

 

 

Paweł Pacholczyk

Ogromne wrażenie na uczestnikach spotkania wywarło wystąpienie prof. Andrzeja Bliklego, który mówił o sytuacji firm rodzinnych w Polsce i na świecie oraz prognozach na przyszłość tej bardzo specyficznej grupy przedsiębiorstw.

– Bardzo ważne jest, żebyśmy się zjednoczyli i walczyli o swoje prawa. Ważne też, żeby skonsolidować siły i wyznaczyć dla firm rodzinnych wspólne cele. – mówiła Elżbieta Marszalec z firmy JMC.
Paweł Pacholczyk podkreślał, że: – Najlepszą inwestycją w przyszłość jest budowanie firmy rodzinnej, ponieważ poprzez przekazanie firmy naszym dzieciom, gwarantujemy sobie, że nasza emerytura będzie godziwa, a nie symboliczna. (Ich wypowiedzi w poniższym filmie).

 

 

Zdaniem Aleksandry Poławskiej z firmy Hajde, największą zaletą prowadzenia firmy rodzinnej jest to, iż bardziej można panować nad swoimi wyborami życiowymi, nad własnym życiem.

 

autor: Alicja Wejner