Firma rodzinna. Opowieści polskich przedsiębiorców

Drugi tom historii firm rodzinnych opowiadanych przez beneficjentów projektów FR1 i FR2. Premiera książki miała miejsce 9 grudnia 2015 roku podczas konferencji PARP, podsumowującej projekt Firmy Rodzinne 2.

Paneliści konferencji

9 grudnia br. odbyła się konferencja zamykająca projekt „Firmy rodzinne 2”. Otwierający konferencję, Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP, i prof. Andrzej J. Blikle, prezes IFR, podkreślili, że wielkim osiągnięciem obu projektów było zbudowanie środowiska firm rodzinnych – sieci wzajemnie wspierających się i współpracujących ze sobą firm.

Budowanie mocnej marki

Każde spotkanie dla firm rodzinnych ma swój temat przewodni, który nie zawsze wprost kojarzy się z profilem działalności firmy. Tak było i tym razem, podczas wizyty w firmie Blachy Pruszyński. Opowieści właściciela i pracowników nie skupiły się bowiem na sposobie produkcji pokryć dachowych, ale na budowaniu silnej marki poprzez marketing sportowy.

 

Uczestnicy spotkania w firmie Blachy Pruszyński

 

Firma Blachy Pruszyński Sp. z o.o. to jedna z sześciu firm należących do Grupy Pruszyński. Jej założycielem i właścicielem jest Krzysztof Pruszyński. Firma istnieje od 1985 roku. Zajmuje się produkcją blachodachówek do domów jednorodzinnych i budynków przemysłowych, a także elementów do konstrukcji hal, kasetonów i płyt warstwowych. Do tej pory wyprodukowała 300 mln m2 blachy, co stanowi wartość powierzchni 20 stadionów narodowych!

Na przestrzeni lat Blachy Pruszyński zyskała miano największej prywatnej firmy profilującej w Europie. Posiada 11 centrów logistycznych w całej Polsce, a także oddziały zagranicą, m.in. na Litwie, Ukrainie, w Niemczech, Czechach i Rumunii. Jak tak dużej firmie udaje się koordynować zamówienia, stale się rozwijać i poszerzać rynki zbytu? Na to pytanie nie ma jednej i prostej odpowiedzi. Na pewno pomaga fakt, że co poniedziałek odbywają się spotkania właścicieli i kadry zarządzającej, które służą diagnozowaniu firmowych problemów i szukaniu sposobów ich rozwiązania.

Po pierwsze ludzie

Tomasz Kalko

Tomasz Kalko, dyrektor ds. sprzedaży

Wielki wpływa na wizerunek firmy Blachy Pruszyński i jej wyniki sprzedażowe mają współpracujące z nią dystrybutorzy. Jak zatem udało się osiągnąć sukces, nie mając de facto wpływu na „swoich” pracowników? O filozofii firmy na tym polu opowiadał Tomasz Kalko, dyrektor ds. sprzedaży. Tłumaczył rodzinnym, że jedynym sposobem, by ludzie zrobili coś z własnej woli, jest zapewnienie im pracy, która będzie dla nich przyjemna lub ważna. Aby praca mogła być przyjemna, musi być profesjonalna. W przypadku firmy Blachy Pruszyński zbudowany jest poprzez: jakość towaru, jakość obsługi, rzetelność, terminowość i elastyczność. Bardzo ważne są również elementy miękkie czyli atmosfera czy wyznawane wartości. Nie zadziałają one jednak bez podstawy czyli rzeczy twardych. Firma od początku swej działalności działa wg stałych wartości, które choć nigdy nie zostały zwerbalizowane, na stałe wpisały się w kanon postępowania.

Do najważniejszych z nich należą: uczciwość wobec klientów, wzajemny szacunek i odpowiedzialność. By współpraca z niezależnymi firmami była owocna, konieczne jest prowadzenie cyklicznych szkoleń. W sumie firma Blachy Pruszyński przeszkoliła już 7 tys. firm monterskich, 15 tys. wykonawców oraz 2,5 tys. firm dystrybucyjnych.

Sport to nie tylko zdrowie

Głównym tematem spotkania był marketing sportowy czyli wykorzystanie różnych wydarzeń sportowych do promocji i budowania silnej marki. Opowiadał o nim Tomasz Redwan. Firma Blachy Pruszyński pierwsze działania sponsoringu sportowego podjęła w 2002 roku (koszykówka).

Następnym krokiem była decyzja o współpracy z najsłynniejszym polskim strongmenem, Mariuszem Pudzianowskim. Współpraca okazała się na tyle owocna i zadawalająca dla obu stron, że trwa do dziś. Firma inwestuje również w zawody motokrosowe. Chociaż nie jest to sport zbyt medialny, organizowanych jest wiele eventów, na które przychodzą całe rodziny, co pozwala oswoić z marką kolejnych potencjalnych klientów.

Najmłodszym przedsięwzięciem marketingu sportowego jest sponsoring gali KSW. Jak zapewniał Tomasz Redwan, omawiana forma marketingu przynosi bardzo dobre rezultaty. Jednak źle poprowadzony sponsoring nigdy nie będzie efektywny. Nie warto na przykład angażować się w tego typu działania na krócej niż trzy lata. Poza tym trzeba dobrze wybrać dziedzinę sportu, którą chcemy inwestować. Pomóc nam w tym mogą wyniki badań, które wskazują, że najbardziej wartościowe są takie dyscypliny jak: piłka nożna, skoki narciarskie i piłka siatkowa mężczyzn. Dodatkowo, warto mieć na uwadze, że lepiej sponsorować skoczka narciarskiego niż pływaka, bo ten pierwszy ma na sobie większą powierzchnię reklamową.

Działania marketingowe firmy Blachy Pruszyński, w tym sponsoring sportowy, dały bardzo dobre rezultaty. W tej chwili wartość medialna marki wynosi 11 mln zł. Niestety, nie istniej jeszcze metodologia, która pozwoliłaby zbadać jak marketing sportowy wpłynął na sprzedaż produktów.

 

Tekst, zdjęcia: Małgorzata Stromczyńska